Paralaksa tła

Zwiastun do „Wiedźm Himmlera” i kulisy jego powstania

„Wiedźmy Himmera” na 20 dni przed premierą
Październik 25, 2017
Fragment „Wiedźm Himmlera” – przeczytaj, zanim kupisz
Listopad 7, 2017

Kręcenie zwiastunów do powieści to już stała praktyka przy promocji kolejnych książkowych tytułów. Dlatego też do "Wiedźm Himmlera" również powstał trailer.

 
N akręcenie takiego, krótkiego zwiastuna zachęcającego do lektury książki zaproponował mi Wojtek Wirwicki, twórca portalu wSzczecinie.pl, z którym znam się, aż trudno uwierzyć, 11 lat. Przez wiele lat pisałam dla niego różnego rodzaju teksty, a teraz Wojtek postanowił pomóc mi w promocji "Wiedźm Himmlera" w postaci nakręcenia trailera do mojej powieści..

Decyzja została podjęta, teraz trzeba było tylko wymyślić scenariusz, znaleźć "plenery" do kręcenia filmu oraz zdobyć niezbędne akcesoria. Scenariusz, a raczej jego warianty powstały stosunkowo szybko w moich, domowych pieleszach. Po konsultacji z Wojtkiem zdecydowaliśmy się na ten pierwszy, teoretycznie łatwiejszy, jednak trzeba było znaleźć odpowiednią aktorkę, ładną, atrakcyjną, ale jej typ urody nie mógł być banalny, cukierkowy czy wręcz "stuningowany". To musiała być naturalna uroda, z lekką szczyptą mroku. Wbrew moim obawom szybko udało się znaleźć kobietę, która doskonale wpasowała się w tę rolę. Gosia Kopaczewska doskonale wcieliła się w postać profesor Małgorzaty Staroń-Matuszewskiej. Nie wierzycie? Obejrzyjcie trailer.

Za rekwizyty byłam odpowiedzialna ja. Potrzebowałam przede wszystkim starych aktówek, tatuażu zmywalnego z symbolem zaratusztriańskim oraz… worka na zwłoki. Okazuje się, że obecnie w Polsce można kupić prawie wszystko. Drukarnia "wydrukowała" mi tatuaż na podstawie wysłanej im jednej grafiki znalezionej w Internecie, a worek na zwłoki można spokojnie kupić na allegro, więc jeśli byście potrzebowali… nic trudnego. Stare, pożółkłe aktówki załatwił mój towarzysz życiowy - Robert. Niepotrzebne, zapomniane, zakurzone wyciągnął z jakiegoś archiwum.

Plenery? Potrzebowaliśmy dobrze doświetlonego, długiego korytarza. Taki znalazł się na jednym z nowych, szczecińskich osiedli, co u deweloperów nie jest wcale normą znalezienie tak jasnego. Taras widokowy Okrąglaka udawał mój balkon, a piękny, klimatyczny salon z kominkiem to jeden z pokojów w przedwojennej, szczecińskiej kamiennicy. Za scenografię w tych wnętrzach była odpowiedzialna Maja Pietrzak. Oprócz Gosi, rolę epizodyczną zagrał kot Zołzik, jeden z najpiękniejszych czarnych kocurów jakie w życiu widziałam. Te duże oczy…

Nakręcenie trailera zajęło nam połowę jednej z październikowych niedziel. Atmosfera na planie była przednia. Trudno było zachować powagę, zwłaszcza, kiedy Gosia musiała udawać martwą, ale nasza aktorka okazała się profesjonalistką w każdym calu. Następnie Wojtek nie potrzebował dużo czasu na montaż i podłożenie głosu jednego z zaprzyjaźnionych lektorów. Na początku listopada filmik trafił do sieci. Zapraszam do jego obejrzenia. Link do trailera jest tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=r5SXYNzbUNo


 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *